Cofnij

Paryska elita, czyli premiera smartfonów HUAWEI z serii P20

Zgodnie z zapowiedzią na konferencji w Paryżu świat technologii mobilnej zobaczył dużo więcej. Najnowsze smartfony z serii P20 wkroczyły na czerwony dywan, by zaprezentować w pełni swoje piękne i mocne strony.
Smartfony HUAWEI Serii P wyglądają jak marzenie, a w ich wnętrzu drzemią niespożyte pokłady innowacyjnych rozwiązań. W najnowszej serii unikalność przeplata się z najnowocześniejszymi funkcjami, których konkurencja może pozazdrościć. 


Potrójny efekt związku HUAWEI P20 Pro z Leicą  

Połączenie gigantów z zakresu fotografii oraz technologii mobilnej musi owocować efektem, który jest zachwycający. W Paryżu pokazano technologię, dzięki której fotografia mobilna HUAWEI wyznacza poziom, który konkurencji trudno osiągnąć. W czym tkwi sedno? W serii P20 widać je już na pierwszy rzut oka. Potrójnie, ponieważ aparat w P20 Pro  jako pierwszy na rynku został wyposażony w trzy obiektywy. 
HUAWEI z Leicą to specjaliści najwyższej klasy, więc nikogo nie dziwi, że każdy nowy smartfon wyznacza trendy w zakresie mobilnej fotografii. Jaki jest na to dowód? Wystarczy nacisnąć spust migawki w P20 Pro, aby otrzymać potwierdzenie tego, że mistrz jest. nie jeden, a trzech! A wiesz, kto nimi kieruje? Dobry i inteligentny znajomy z poprzedniej serii, czyli procesor Kirin 970. Platforma mobilnej sztucznej inteligencji w najnowszych smartfonach P20 Pro przyczynia się do tego, że proces fotografowania i jego składowe są unowocześnione i udoskonalone. Tutaj na szczególną uwagę zasługuje hybrydowy zoom, który ma aż 5-krotną moc przybliżania bez zakłócania jakości zdjęcia. Dodatkowo, na uwagę zasługuje również niezwykle zmyślny tryb slow-motion, dzięki któremu istnieje opcja, by w dość oryginalny sposób zachować swoje wspomnienia i klatka po klatce móc je przywołać w swojej pamięci. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że potrójne oko aparatu w P20 Pro jest wytrwanym łowcą nocnych ujęć. Aparat napędzany sztuczną inteligencją rozświetli najciemniejszy kadr i sprawi, że nic nie ukryje się na zdjęciu pod osłoną nocy. 

 
Zachwycająca kolorystka smartfonów HUAWEI
 
Efektowność i ponadczasowość wyglądu smartfonów to zdecydowanie domena HUAWEI. Nie sposób przejść obojętnie obok zachwycającego designu całej serii P20. Dzięki zastosowaniu techniki nałożenia na siebie kilku warstw utwardzonego szkła, padające na obudowę światło sprawia, że mieni się ona w niebieskiej i fioletowej tonacji. Efekt jest oszałamiający. Dla tych użytkowników, którzy jednak cenią sobie klasykę, telefony z serii P20 dostępne są w nieco bardziej stonowanej kolorystyce:

  • Niebieski
  • Czarny
  • Różowy
Masz więcej i możesz więcej ze smartfonami serii P20 
 
Wraz z nową odsłoną serii P w Twoje ręce wpada sprzęt, w którym znajdziesz szereg unowocześnień i zalet czysto użytkowych. Tym, co w pierwszej kolejności zwraca uwagę to wyświetlacz, który w P20 Pro jest naprawdę imponujących rozmiarów, a technologia, w której jest opracowany, pozwala na wielowymiarowy odbiór obrazu i wrażeń z tym związanych. Specjaliści od innowacji zadbali także, by ten smartfon był twardzielem w pięknym wydaniu. Wyjątkowe wnętrze najnowszego i najmocniejszego modelu z serii P20 chroni obudowa, która ma poziom odporności na wodę i pył IP67. 
  


 Mocne argumenty P20 Pro
  
Patrząc na P20 Pro, widzimy jego niebiański wygląd, a gdy tylko go uruchamiamy, to odkrywamy jego piekielnie mocne wnętrze. Co się w nim kryje? Serce i rozum połączone w jedno, czyli procesor Kirin 970 w połączeniu z najnowszą wersją systemu Android 8.1 i nakładką EMUI 8.1. Dzięki takiej kombinacji ta maszyna otrzymała nie tylko licencję na działanie w zawrotnym tempie, ale także dzięki baterii o dużej pojemności czas jej działania został maksymalnie wydłużony. 
 
 
 #SEEMORE 
  
To hasło nie tylko kryje w sobie analogię do trzech obiektywów w najnowszym HUAWEI P20 Pro. To filozofia patrzenia przez pryzmat możliwości, które masz dzięki wszystkim funkcjom wypracowanym przez najlepsze inżynieryjne mózgi HUAWEI. Bądź częścią świata, w którym zobaczysz więcej. 





Brak komentarzy pod artykułem. Skomentuj jako pierwszy!

Skomentuj