Cofnij

PERFEKCYJNY PORTRET: SPEŁNIENIE

Mówi się, że emocje mamy wypisane na naszej twarzy. Ekspresja, określona mimika potrafią zdradzić wszystko to, co przeżywamy i co tak naprawdę czujemy. W profesjonalnej fotografii prawdziwą sztuką jest umiejętność wydobywania tych emocji od bohatera sesji. Cel jest jeden – zdjęcie ma opowiadać historię, mówić odbiorcy, jakie emocje przeżywa widoczna na fotografii postać. Taki portret może pobudzić w nas chęć poznania tej konkretnej historii i stojących za nią emocji.

PERFEKCYJNY PORTRET TO HISTORIA

Projekt „Perfekcyjny Portret” to właśnie odpowiedź na te potrzeby. 10 portretów Roberta Lewandowskiego, to przecież jego osobista historia. Fakty, z którymi do tej pory z nikim się nie dzielił i emocje, które pokazują, jakim naprawdę jest człowiekiem. Marta Wojtal, autorka zdjęć podkreśla, że udział w tym wyjątkowym przedsięwzięciu po raz pierwszy dał możliwość pokazania jej, jak naprawdę wygląda jej codzienna praca.

M.W.: Często jest tak, że odbiorcy widzą jedynie efekt mojej pracy. Zdjęcie, które dla jednych będzie intrygujące, u innych nie musi wzbudzać jakichkolwiek emocji. To dlatego pokazanie szerszego kontekstu, historii, jaka stoi za fotografią jest dla mnie tak cenne. Niektórzy myślą, że o dobrym zdjęciu decyduje wartość sprzętu. W mojej ocenie chodzi przede wszystkim o szczerość i umiejętność sprzedania jej na zdjęciu. Fakt, że wszystkie portrety wykonałam telefonem HUAWEI P10 jest dowodem na to, że każdy tak naprawdę może postarać się o podobny efekt. Zapamiętujemy tylko to, co prawdziwe.



PERFEKCYJNY PORTRET – TEŻ SPRÓBUJ

Każdego dnia przeżywamy określone emocje i doświadczamy historii, które zapamiętujemy na dłużej. Ich dokumentowanie telefonem stało się dla nas naturalną czynnością, dzięki której możemy później wracać do poszczególnych momentów swojego życia. Pytanie brzmi jednak, czy te masowo robione migawki po dłuższym czasie będą mówiły nam coś więcej? Czy patrząc na takie zdjęcie odruchowo przypomnimy sobie wszystkie emocje, które stały za daną historią?

M.W.: Główna siła portretu tkwi w twarzy, która niejako dokumentuje emocje i przeżycia. Żyjemy w epoce ‘selfie’, które masowo dodajemy na swoje profile społecznościowe. Uważam, że nawet w tak prozaicznej czynności, jak robienie sobie zdjęcia telefonem, możemy szukać szczerych i autentycznych emocji. Jeśli przeżywamy coś wyjątkowego i dokumentujemy ten moment fotografią, to z pewnością te emocje powrócą nawet, kiedy zobaczymy ją po dłuższym czasie. HUAWEI P10 to w zasadzie idealne narzędzie, by osiągnąć ten efekt - jego obiektyw skupia się na twarzy i jednocześnie rozmazuje tło – podkreśla Marta Wojtal.

SPEŁNIENIE

Każdy mecz to dla nas kibiców ogromna dawka emocji. Emocji, na które nie do końca mamy wpływ. Nadzieja, radość i zaskoczenie przeplatają się z chwilami smutku czy wzruszenia. Te same emocje towarzyszą na boisku, ale też poza nim, sportowcom - naszym idolom takim jak Robert Lewandowski. Cała seria „Perfekcyjnych Portretów” to właśnie próba przeniesienia tych emocji na zdjęcie, które jest realnym odzwierciedleniem tego, co przeżywa w życiu zawodowym i prywatnym nasza gwiazda. 

W jej ostatniej części swoją uwagę skupiliśmy na tym, co dzieje się, kiedy nad murawą gasną światła (ZOBACZ FILM – ZASKOCZENIE), nadchodzi czas na zasłużony wypoczynek (ZOBACZ FILM – ZMĘCZENIE), a może nawet moment na zadanie sobie pytania: „co dalej”?

 

Strzał w dziesiątkę

Jeśli jesteś: wyrafinowanym gadżeciarzem, fanem dużych wyświetlaczy i nieograniczonego pola widzenia, wymagającym użytkownikiem, dla którego istotą jest płynności ruchów...

Przeczytaj