Cofnij

Huawei #AddictedToYou. Czy umiesz żyć bez smartfona?


Co jest pierwszą rzeczą, którą robisz zaraz po przebudzeniu? Czy jeśli zapomnisz telefonu z domu, to wracasz po niego przez pół miasta? A może zrezygnujesz ze spotkania z przyjaciółmi na rzecz spędzenia wieczoru z telefonem? Jak na takie pytania odpowiadają Polacy?

Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w badaniu Smart(fonowe) relacje, zrealizowanym przez IPSOS na zlecenie Huawei.
Jak często używamy smartfona?

Dzień dobry ze smartfonem

Jeżeli tuż po otwarciu oczu sięgasz po smartfona, by przeczytać otrzymane wiadomości, sprawdzić wydarzenia na świecie z ostatnich kilku godzin, prześledzić, co się wydarzyło u znajomych…, to jesteś wsród większości Polaków. Ponad połowa rodaków deklaruje, że ze smartfonem w ręce zaczynają dzień. A jak prawie dwie trzecie Polaków kończy dzień? Przede wszystkim nadrabiając odczytywanie służbowych maili, odpisując swoim przyjaciołom i przeglądając profile ulubionych użytkowników.

Czy wiesz, że:
  • 74% respondentów kładzie smartfona w pobliżu łóżka
  • 11% śpi razem ze smartfonem, np. trzymając go pod poduszką
  • 5% zostawia smartfona w innym pomieszczeniu niż sypialnia


Chcemy mieć smartfona cały czas przy sobie.

Codzienna więź z telefonem

Zdarzyło Ci się zapomnieć smartfona, gdy w pośpiechu wychodziłeś z domu? No właśnie… to pewnie doskonale znasz to uczucie spowodowane brakiem telefonu, które dręczy i napawa lekkim niepokojem. Jako, że smartfon to nie tylko urządzenie przeznaczone do rozrywki, ale niejednokrotnie narzędzie pracy, to zupełnie naturalne jest, że chcesz po niego wrócić. Nie martw się, ne jesteś sam :)

  • 43% ankietowanych zaryzykuje spóźnienie do pracy, by wrócić po smartfona.
  • Aż 95% ankietowanych stwierdziło, że nie rusza się bez swojego sprzętu z domu.
  • Ponad połowa pytanych dodała, że zabiera go ze sobą nawet wychodząc wyrzucić śmieci czy wyjąć listy ze skrzynki.

Do czego wykorzystujemy smartfona?

Smartfony, wszędzie smartfony

Mnogość aplikacji i ułatwiaczy życia w smartfonie sprawia, że nasze mobilne centrum zarządzania światem mamy cały czas przy sobie i wykorzystujemy jego możliwości do cna. A do czego najczęściej używamy smartfonów?

  • 88% wysyłania wiadomości poprzez komunikatory
  • 84% robienie zdjęć smartfonem
  • 74% korzystanie z kanałów social media

To sprawia, że w ciągu dnia nie rozstajemy się ze smartfonem nawet przez 13 godzin - przyznało się do tego aż ponad 50% ankietowanych. To aż tak nie zaskakuje, jak fakt, że z telefonem w ręce chodzimy także w domu. Nie wliczając porannych i wieczornych smartfonowych rytuałów, 51% osób biorących udział w sondażu zabiera ze sobą telefon do kuchni, 32% rodziców (osoby posiadające dzieci poniżej 12 roku życia) bierze go do pokoju dziecięcego i tyle samo osób spędza czas ze smartfonem w toalecie…


Smartfon jest dla nas jak członek rodziny.
Smartfon vs ludzie

Czy są takie rzeczy, które poświęciłbyś, gdyby stawką było korzystanie ze smartfona?
  • 67% osób biorących udział w sondzie przyznało, że prędzej zrezygnowaliby z oglądania telewizji niż z korzystania z komórki.
  • 72% ankietowanych wyznało, że mniejszym poświęceniem byłoby odstawienie słodyczy, niż smartfonowy detoks.

A co w takim razie z odpowiedzią na pytanie: smartfon czy życie w realu? W badaniu Smart(fonowe) relacje wykonanym przez Ipsos dla Huawei, wszelkie wyniki bardzo jednoznacznie wskazują na to, że smartfon staje się sprawą drugorzędną, gdy na szali priorytetów stawiamy nasz kontakt bezpośredni z tymi, którzy są dla nas ważni. 77% osób woli zrezygnować z używania smartfona, niż z utrzymywania relacji intymnych z partnerem na 6 miesięcy. Także dla dzieci i przyjaciół potrafimy bez wahania odłożyć telefon na bok. 

Czy w takim razie w pojedynku „smartfon vs ludzie” ten pierwszy jest przegranym? Zdecydowanie nie. W obecnym świecie, to smartfon najczęściej jest łącznikiem pomiędzy ludźmi, którzy wiele dla siebie znaczą. Jest skrzynką kontaktową przechowującą wyznania miłości i zdjęcia pełne uczuć. Czy już wiesz w takim razie jak to jest być #AddictedToYou? 




Brak komentarzy pod artykułem. Skomentuj jako pierwszy!

Skomentuj