Cofnij

Huawei Mate 9 – podsumowanie testów

W związku z premierą modelu Huawei Mate 9 postanowiliśmy sprawdzić, co o nim sądzą nasi użytkownicy. Wybraliśmy najbardziej aktywnych i wyróżniających się członków forum Huawei i wysłaliśmy im do testów najnowsze smartfony. Jak oceniają najnowszy smartfon Huawei?

To pierwsza tego typu akcja przeprowadzona wspólnie z naszymi forumowiczami, ale na pewno nie ostatnia. Dlaczego? Wierzymy, że nasi forumowicze są najlepszymi testerami, patrzą na telefon tak, jak jego przyszli użytkownicy – jeżeli smartfon spełni ich oczekiwania, to zachwyci wszystkich pozostałych użytkowników!Testy są również wyróżnieniem naszych najaktywniejszych forumowiczów. Ich zaangażowanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego mogli oni jako pierwsi na polskim rynku stać się użytkownikami HUAWEI Mate 9 :)

Jak zatem oceniony został HUAWEI Mate 9?

Sam HUAWEI Mate 9 przypadł do gustu wszystkim testującym – chwalono głównie poręczny design, duży, czytelny wyświetlacz, wysoką wydajność, wytrzymałą baterię i świetne zdjęcia z podwójnego aparatu Leica. Poniżej prezentujemy -wybrane, fragmenty ich recenzji. Całość nie była przez nas w żaden sposób zmieniana (pisownia oryginalna). Zachęcamy również do przeczytania ich w całości na naszym forum.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim użytkownikom za pomoc i podzielenie się z nami swoimi wrażeniami.

fot. użytkownik Adaś

Pierwsze wrażenia

Gdy przyjechał do mnie mój egzemplarz, nie mogłem doczekać się jego rozpakowania. Wiedziałem mniej więcej, że będzie podobny do posiadanego przeze mnie Mate 8, jednak Mate 9 okazał po prostu… ładniejszy!Adaś

Mate 9 wykonany jest świetnie. Na pierwszy rzut oka to sprzęt z półki premium w żaden sposób nie odbiegający od konkurencyjnych najwyższych modeli na rynku. Po wieloma względami przewyższa ergonomią m.in mając „niewielkie” rozmiary w porównaniu z wielkością ekranu. Bardzo solidna i zwarta obudowa utwierdza w przekonaniu, że używam telefonu właśnie z kategorii premium. Miłym zaskoczeniem jest fabryczna folia na ekranie, w którą i tak w każdym nowym smartfonie trzeba zainwestować.tommat

Telefon był zapakowany w czarne pudełko. Po rozpakowaniu największe wrażenie zrobił na mnie bardzo duży ekran i dwa aparaty Leica, o których wiedziałem już wcześniej. Również fajnym dodatkiem jest to, że producent daje plecki do tego telefonu.Macieq2001

W pudełku bardzo gustownie zapakowany - telefon, słuchawki, szybka ładowarka, kabel USB i kluczyk do tacki SIM, a także ładne etui plecki. Poszczególne części telefonu są doskonale spasowane. Bardzo dobra kolorystyka i jakość materiałów , a wyświetlacz 2.5D jest lekko wystający co sprawia, że wygląda elegancko i świetnie się go obsługuje. Ani

Telefon po rozpakowaniu robi wrażenie olbrzymiego. Nie powinno to dziwić, w końcu przekątna ekranu 5.9” (czyli prawie 15 cm) musi zajmować nieco miejsca. Pomyślałem sobie, że to będzie szczególne doświadczenie – używać telefonu, który będę ledwie w stanie zmieścić na dłoni, a już na pewno nie będzie mieścił się w kieszeni. Okazało się, że nic bardziej błędnego – telefon ma niezwykle cienką ramkę wokół ekranu i jest tak wyprofilowany i wyważony, że zmieszczenie i utrzymanie go w dłoni nie sprawia większego kłopotu. Da się też bez problemu obsługiwać jedną ręką – ekran dotykowy jest cały w zasięgu kciuka. Można mieć jedynie zastrzeżenie do nieco większej masy - telefon waży 190g - ale dla mnie nie jest to szczególnie istotny parametr.Siekierzyński

Porównując Mate 9 do wszystkich Samsungów jakie miałem, powiem krótko ażeby Was nie zanudzać: Huawei Mate 9 bije je wszystkie w 1 rundzie, K.O przez nokaut.Dychowski

fot. Adaś

Ekran

Ekran o przekątnej 5.9 cala wykonany w technologii 2.5D, fantastycznie wykorzystana przestrzeń, więc mamy duży wyświetlacz w relatywnej małej obudowie, ogromną przestrzeń roboczą z bardzo wąskimi ramkami z lewej i prawej strony oraz większymi ramkami od góry i dołu. Zeszlifowane krawędzie to dobry ruch, bo fonik trzyma się w ręce idealnie, nie ma opcji ślizgania, wyślizgnięcia się z ręki, matowe aluminium na pleckach, po prostu fonik jest elegancki i można go spokojnie zaprezentować w każdym towarzystwie a nie chować ażeby go nie widzieli. Tak, nie ma QHD jak pewnie większość by chciała ale nie ma i drenowania baterii, więc coś za coś. Dla mnie dłuższa praca fona jest bardziej istotna, bo QHD i 4K preferuję raczej w domu i na dużym ekranie ale wiadomo, co kto lubi. – Dychowski

Ekran przy swojej wielkości sprawia bardzo dobre wrażenie. Wydawałoby się, że rozdzielczość FHD może być zbyt mała na tak duży ekran ale wygląda to rewelacyjnie. Dodatkowo możliwość „symulacji” większej rozdzielczości poprzez zmianę wielości wyświetlanych szczegółów na ekranie powoduje, że wygląda to jeszcze lepiej. Ekran jest odpowiednio jasny i wyraźny. W pełnym słońcu nie ma najmniejszego problemu, żeby wygodnie korzystać z informacji pojawiających się na ekranie.
W moim odczuciu kolory są prawidłowo odwzorowane. Porównywałem fotografie, które zrobiłem i przygotowałem w komputerze do tych wyświetlanych na Mate 9 i wyglądają podobnie. – tommat

Duży i czytelny ekran, przy zachowaniu poręczności w codziennym użytkowaniu, to było to czego szukałem wcześniej. Ciągle włączona nawigacja, Yanosik i rozmowy telefoniczne wymagały, by w końcu wkroczyły w sferę pełnej użyteczności.Adaś

Wracając do ekranu i jego wielkości – tak duży ekran przy rozdzielczości, jaką dysponuje (1080p) umożliwia komfortowe oglądanie filmów w jakości FullHD. Nasycenie, temperaturę i jaskrawość kolorów można dostosować do swoich preferencji - ciekawą opcją jest też automatyczne przełączenie na “tryb nocny”. Wszystkie barwy wędrują wtedy w stronę ciepłej temperatury, co ułatwia odbiór przy słabszym świetle w otoczeniu i nie męczy wzroku. Nawet wtedy jednak olbrzymi ekran “robi robotę” i nie traci nic na jakości.Siekierzyński

Wydajność

Każdy miał swoje doświadczenia związane z wydajnością urządzeń mobilnych. Zdecydowanie Mate to szybkość, której wszyscy poszukujemy! Ze swojej perspektywy muszę dodać, że jest on zauważalnie szybszy niż iPhone. Proszę tylko nie zaglądajcie zaraz w tabele. Chociaż… faktycznie możecie się zdziwić :-) Mate po prostu ma wydajniejsze podzespoły! Oczywiście, patrzę tylko na swoje odczucia w użytkowaniu smartfonów, a liczba telefonów jakie przeszła przez moje ręce daje mi właśnie prawo do takiej opinii.Adaś

Mate 9 dysponuje najmocniejszym w stajni Huawei, 8-rdzeniowym procesorem Kirin 960. Telefon ten testowałem po roku użytkowania Honor 7 (również bardzo zacna maszyna, chociaż z nieco niższej półki). W porównaniu z nim, mimo, iż jestem z Honora bardzo zadowolony, Mate 9 to zupełnie inna klasa doznań.Siekierzyński

Nie wyobrażam sobie, by mój kalendarz, czy Google Keep, o czymś mi nie przypomniały (co zdarzało mi się na iPhone). Zaraz ktoś pewnie powie, że to nieprawda. Niestety moje doświadczenie mówi inaczej. Ekosystem Apple ma swoje prawa, z kolei Google- swoje. Niestety, oprócz swojego kalendarza, mam udostępnionych ich jeszcze szesnaście! Tu Apple absolutnie nie dawał rady… Ekosystem Google w połączeniu z wielkim, czytelnym i wyraźnym ekranem Mate 9, daje mi pewność, że wszystko zobaczę, a każde powiadomienie otrzymam na czas. – Adaś

Android Nougat 7.0 w połączeniu z EMUI 5.0 sprawia, że telefon działa błyskawicznie, nie ma żadnych opóźnień, ani spowolnień pracy systemu. Miałam obawy jeżeli chodzi o zadaniowość i działanie kilku lub kilkunastu aplikacji w tle, ale telefon przyjemnie mnie zaskoczył. Zero lagów, zero spowolnień systemu i zero zamykania lub ubijania aplikacji.Ani

Dodatkowo, w tle uruchomiony jest soft, który "uczy się" nawyków użytkownika i podpowiada, jak optymalizować ustawienia telefonu pod kątem dotychczasowego zastosowania.Siekierzyński

fot. Adaś

Aparat

Mate 9 posiada dwa obiektywy generacji Leica 2, kolorowy 12 Mpix oraz monochromatyczny 20 Mpix f.2/2 z OIS (optyczna stabilizacja obrazu) oraz hybrydowym autofokusem, który działa zmniejszając rozdzielczość z 20 Mpix do 12 Mpix. Do selfie mamy z przodu 8 Mpix f/1.9. Jest troszkę trybów do wyboru, mnie najbardziej cieszy HDR, tryb nocny oraz panorama. Bardzo miło zaskakuje szybkość autofokusu i jego celność.Dychowski

Tu poświeciłem więcej czasu w związku z zawodem jaki wykonuje (fotograf). Sam aparat to przede wszystkim kombajn funkcji. W innych telefonach większość dodatkowych funkcji muszę po prostu dokupić w postaci innych aplikacji. Mam na myśli skaner dokumentów, często tryb HDR, notatkę audio czy np. dodanie znaku wodnego. Bardzo ważna dla mnie funkcja (której nie ma chociażby iPhone 7) to możliwość fotografowania manualnego z prawdziwego zdarzenia. Mam na myśli ustawienie czułości ISO przy jednoczesnym długim czasie naświetlania. W Huawei Mate9 mogę ustawić nawet 30s gdzie np. w iPhonie 1/3 sekundy. Różnica kolosalna dla kogoś komu zależy np. na bardzo dobrej jakości zdjęciach nocnych. W zasadzie mam bardzo wygodny dostęp każdej składowej zdjęcia.
Teraz mój ulubiony tryb rozmazania przysłony. Soft który na to wpływa robi to moim zdaniem najlepiej na rynku. Do tego możliwość symulacji konkretnej wartości przysłony może czasami zamaskować ewentualne błędy przy „szparowaniu” obiektu. W większości sytuacji robi to tak dobrze, że można oszukać kogoś, że zdjęcie zrobione jest aparatem z dosyć jasnym obiektywem. Efekt samego rozmazania tzw. bokeh wygląda bardzo naturalnie. Widać mocną ingerencję softu tak, aby jak najlepiej przybliżyć rozmazanie przez jasne obiektywy i np. pełnoklatkowe aparaty. To bardzo na plus. tommat

Jakość zdjęć jest dzięki temu jest oczywiście zauważalnie lepsza niż w całkiem niezłym Honor 7. Dodatkowo, zdjęcia przy zapalonej świeczce wychodzą tak, jak zawsze chciałem je zrobić :)Siekierzyński

Ciekawą funkcją jest możliwość zoomu bezstratnego. Możemy ustawić wtedy niższą rozdzielczość np.12 mln pixeli i wtedy mamy tzw, zapas jakości do 20 mln jakie można ustawić maksymalnie. To tak jakby wyciąć czy też zcropować kawałek zdjęcia (w rozmiarze 20mln pixeli) żeby wydobyć detal. Oprogramowanie informuje nas do którego momentu możemy „zoomować” żeby powiększenie było bezstratne. Bardzo przydatne.tommat

 
fot. Adaś

Bateria

Pokażcie mi proszę smartfon, który bez ładowania w ciągu dnia, udźwignie wszystkie wymienione wyżej aplikacje oraz przynajmniej 2h nawigacji dziennie (bez podpiętej ładowarki). Tu ewidentnie powstaje nisza… Ale, Mate 9 to potrafi! Fakt, muszę przyznać, że wieczorem podpinam go do ładowania, jednak w ciągu dnia nie daję mu chwili spokoju. Żaden iPhone, HTC i inne smartfony mi tego nie zapewniały i wszędzie byłem skazany na chodzenie z ładowarką.Adaś

To wszystko powoduje jednak, że telefon pożera mnóstwo mocy. Na szczęście mamy do dyspozycji baterię o pojemności 4000 mAh, co wystarcza na ok. 30-36 godzin pracy. Mate 9 wyposażony jest w nowoczesne gniazdo USB-C, a dostarczona w pakiecie ładowarka “nadaje” prąd z natężeniem aż 4.5 A (w porównaniu do “zwykłych” 2.5-3.0). Dzięki temu, tryb tzw. “błyskawicznego ładowania” jest w stanie naładować baterię z poziomu 5-6% do pełna w nieco ponad godzinę, co jest rewelacyjnym wynikiem!Siekierzyński

Ładowanie przebiega wyjątkowo szybko jak na tak duży akumulator, który w normalnym użytkowaniu starcza czasami nawet na 2 dni. tommat

Zrobiłem jeszcze inny test a mianowicie przez 24 godziny sporadycznie używany fonik, kilka krótkich rozmów, trochę sms i przez te 24 godziny, bateryjka zużyła 12% co dla mnie jest rewelacją po mimo mniejszej baterii niż w MATE 7 :-)Dychowski

fot. Ani

Pozostałe funkcje

Z ciekawostek technicznych - bardzo przydatną funkcją jest Phone Clone, która umożliwia dokładnie “sklonowanie” telefonu na nowej maszynie. Aplikacja jest dostępna przez Google Play - przetestowałem ją przenosząc dane z Honora 7 do Mate 9. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem - poza standardowym zestawem typu kontakty, zdjęcia, muzyka, etc., przeniosło się dosłownie wszystko, łącznie z ustawieniami aplikacji, profilami społecznościowymi, mechanizmami weryfikacyjnymi w aplikacjach i hasłami.Siekierzyński

Pierwsza rzecz, która sprawia dużo przyjemności to bezbłędny czytnik linii papilarnych. W zasadzie nie zdarzyło mi się, żeby nie odblokował ekranu jeśli nie popełniłem błędu z mojej strony. Nie spotkałem się z tak precyzyjnym czytnikiem używając po drodze wiele Samsungów czy też iPhone’a.tommat

Telefon ma jeszcze jedną w moim przypadku bardzo istotną funkcję, a mianowicie ochrona wzroku, z której korzystam wieczorem, a także czasami w ciągu dnia gdy muszę dać odpocząć oczom i jestem zachwycona, bo nadal korzystając z telefonu jednocześnie moje oczy trochę odpoczywają od jasnego światła, a wciąż wyraźnie widać wszystko.Ani

EMUI 5.0 jest już dla mnie optymalny, całkiem fajnie to wygląda i śmiga. Już nie musze kombinować z innymi nakładkami z marketu i jak nie byłem fanem tej nakładki szybko przywykłem. – Dychowski

Kolejną rzeczą, która od razu przypadła mi do gustu było USB typu C. Wreszcie! Ile to razy dziennie myliłem się (szczególnie gdy było ciemno) i nie trafiałem wtyczką by naładować telefon, albo podłączyć go do komputera.Adaś

fot. Macieq2001

Podsumowanie

Kończąc, muszę przyznać, że Mate 9 jest pierwszym telefonem, który jest mi najbliższy ideału. – Adaś

Telefon Huawei Mate 9 to sprzęt dla każdego. Pomimo swoich gabarytów leży bardzo dobrze w dłoni. Ma bardzo pojemną i wytrzymałą baterię, świetny aparat i można z niego korzystać jak z komputera, super zasięg i jasny wyświetlacz to duże atuty tego telefonu.Ani

Nie jestem w stanie znaleźć większych wad, które by mnie zniechęciły do używania tego smartfonu. Moje doświadczenia z p9Plus pokazały, że dużo zostało poprawione co wcześniej mi przeszkadzało (np. agresywne zamykanie aplikacji w tle. Lubię te wszystkie miłe dodatki np. możliwość nagrywania ekranu bez dodatkowej aplikacji, mnóstwo gestów związanych z kłykciem. Mate9 jest tak naprawdę smartfonem kompletnym.tommat

Podsumowując Huawei Mate 9 to telefon najwyższej klasy z bardzo dobrymi podzespołami i aparatem.macieq2001

Jedyny model, który mógłby z nim konkurować to S7 edge, ale mając ten fonik w łapach i zastanawiając się którego kupić powiedzmy w tych samych pieniążkach, stanowczo wybieram Huawei Mate 9, bez wahania bo oba przetestowałem. Jeśli macie możliwość pobawić się fonem w salonie chociaż z 30 minut i mieć obok Samsunga, to zróbcie to a ja Wam gwarantuję, wyjdziecie z Huawei i będziecie bardzo zadowoleni a z czasem jeszcze bardziej, kiedy producent dopieści system, apki no i te odtwarzacze multimedialne, które mi nie odpowiadają.Dychowski

Osobiście uważam, że o ile cena faktycznie jest wysoka, to świadomy konsument po raz pierwszy będzie miał przekonanie, że wie, za co płaci. Mate 9 to jedna z najmocniejszych maszyn na rynku na ten moment. Długo się nie zestarzeje, dlatego warto rozważyć ten model. Zaś jego testowanie w ramach inicjatywy Huawei to czysta przyjemność :)Siekierzyński

Przeczytaj pełne recenzje naszych forumowiczów tutaj
  • Qbica92

    Gdyby miałby 6cali to od razu chciałbym go zakupić. Mam Mate 8 i czekam na pozycję z takim ekranem

  • Elżbieta Grzelak

    A czy posiadasz szybką ładowarkę? No mój ładuje się ponad półtorej godziny

  • Zapisany do testów
    Mateusz Pawłowski

    Kolejny świetny pod względem wizualnym i technicznym produkt. Fantastyczne zdjęcia nim wykonane. :)