Cofnij

Miejsca Roberta Lewadowskiego: Leszno

Emocje związane z #Euro2016 powoli opadają, ale wspomnienia pozostaną jeszcze przez długi czas! Nasza reprezentacja osiągnęła historyczny sukces i znalazła się w gronie ośmiu najlepszych drużyn Europy. Po ciężkiej walce biało-czerwoni wrócili do Polski, witani na lotnisku przez tysiące kibiców dziękujących za niezapomniane widowisko. Piłkarze byli też gorąco przyjmowani w rodzinnych stronach, w które udali się, aby choć przez chwilę spędzić czas z najbliższymi i naładować akumulatory przed kolejnymi wyzwaniami sportowymi.

Zasłużony i wyczekiwany odpoczynek, którym cieszy się aktualnie również kapitan reprezentacji Robert Lewandowski, to doskonały moment na przywołanie jego wspomnień związanych z Lesznem – podwarszawskim miasteczkiem, w którym się wychowywał. W tym celu wybraliśmy się na małą wycieczkę i przypomnieliśmy Robertowi ważne miejsca w pobliżu jego domu rodzinnego. Czy rozpoznał je bez problemu? Czas odwiedzić kolejne „Miejsca RL9” :)!


Pierwszym z miejsc, które odwiedziliśmy, było boisko miejscowej drużyny Partyzant Leszno. Mimo że Robert nigdy oficjalnie nie grał w barwach tego klubu, to właśnie z tym miejscem w Lesznie związana jest duża część jego wspomnień… nie tylko piłkarskich ;). Rodzinne strony to też pierwsze kroki naszego bohatera jako kierowcy, który pożyczonym od rodziców samochodem eksplorował okolicę i szlifował swoje umiejętności. Szeroki uśmiech na twarzy Roberta Lewandowskiego udało nam się wywołać również dzięki wizycie w kultowym miejscu na mapie Leszna, czyli… przy słynnym szlabanie ;) stanowiącym punkt spotkań młodych mieszkańców miasteczka.


Beztroski czas spędzony w Lesznie w gronie rodziny i najbliższych przyjaciół to dla Roberta zawsze idealna odskocznia od wyzwań codzienności. My już nie możemy się doczekać, kiedy nasz bohater ze zdwojoną siłą powróci na boisko, ale ponieważ życie piłkarza to nie tylko sukcesy i chwile chwały, chcielibyśmy przypomnieć też mniej pozytywny rozdział w karierze kapitana reprezentacji. Jako piłkarz Bayernu Monachium, podczas meczu z Borussią Dortmund, Robert został staranowany przez bramkarza rywali i doznał poważnego urazu, w konsekwencji którego zobaczyliśmy dość bolesne „Momenty RL9”, a na twarzy Roberta Lewandowskiego pojawiła się tytułowa „Maska”.


Mamy nadzieję, że w nadchodzącym sezonie walka Roberta Lewandowskiego o takie trofea jak korona króla strzelców obejdzie się bez podobnych doświadczeń, a piłkarz pokaże swoje niesamowite zdolności również w barwach reprezentacji Polski, podczas zbliżających się eliminacji do Mistrzostw Świata.

Brak komentarzy pod artykułem. Skomentuj jako pierwszy!

Skomentuj