Cofnij

Multiplikacja video, czyli lata 80-te w defensywie

Takie mamy czasy. Niby wszystko już wymyślono, a z drugiej strony pęd w stronę wymarzonej nowoczesności trwa. Z jednej strony wszyscy ścigają się na nowinki technologiczne, a z drugiej strony obserwujemy powrót do wszystkiego co analogowe, low-techowe. Na półce każdego fotografa najnowsza lustrzanka cyfrowa sąsiaduje z dalmierzowym aparatem na kliszę 35mm i starym aparatem typu Polaroid. Sami niedawno kręciliśmy film reklamowy na kilka różnych kamer: cyfrową, VHS, smartphone.
 
Co jakiś czas do łask wracają lata 80-te i 90-te. Kiedy myślę o obrazach telewizyjnych z tamtych lat (tych, które jeszcze pamiętam), a szczególnie teledyskach, to mam przed oczami efekt multiplikacji obrazów video. Takie zabawne wrażenie nieskończoności obrazów, z perspektywą w głąb obrazu. Wtedy był to bardzo nowoczesny i modny efekt. Niestety, nie mogę sobie przypomnieć klipów, gdzie ten efekt występował. Wiem, że był używany chętnie zarówno w “zachodnich” wideoklipach, jak i rodzimych. Znalazłem tylko teledysk zespołu Silent Circle, który taki efekt wykorzystuje (szczególnie w scenie z perkusistą i keyboardzistą).

 

Można głośno się śmiać podczas seansu.


-kFDQ


Sam Michel Gondry zadrwił sobie z tego efektu w teledysku dla Chemical Brothers i wykonał go analogowo – stworzył efekt multiplikacji i powtórzeń w perspektywie, używając podobnych planów, rekwizytów, a przede wszystkim aktorek/aktorów.

 


A może tak pomożecie i podeślecie jakieś teledyski z takim efektem?
Dlaczego o tym piszę? Bo lubimy się bawić sprzętem. Okazało się, że dzięki funkcji “trybu reżyserskiego” możemy efekt takiej multiplikacji osiągnąć. Do jednego Huawei P8 podłączamy maksymalnie aż trzy dowolne telefony z androidem i bluetoothem, i voila! Tego w oryginalnej instrukcji Huawei P8 nie znajdziecie ;)
 

Jak to osiągnąć, krok po kroku:

 

  • Włącz tryb reżyserski w telefonie A
  • W telefonie A utwórz grupę
  • W telefonie B dołącz do założonej grupy
  • Skieruj telefon B kamerą na ekran telefonu A
  • W telefonie A przełącz się na widok telefonu B

        

 

I już efekt jest widoczny.
Teraz wystarczy włączyć nagrywanie w telefonie A, by zapisać efekt.

Brzmi skomplikowanie? Sprawdźcie sami, jakie to proste. Wierzcie mi, Michael Gondry bardziej się namęczył, aby podobny efekt osiągnąć. Bawcie się dobrze!

 

&feature=youtu.be


Łukasz Gronowski (duet Jakubowska/Gronowski)

Brak komentarzy pod artykułem. Skomentuj jako pierwszy!

Skomentuj